Okulary sportowe 4KAAD TRIYON są obecne nie tylko w ofercie skandynawskiej marki, ale także bezpośrednio w zawodowym peletonie. Kolarze zespołu TotalEnergies korzystali z nich podczas niedawno zakończonego Tour de France. Jak jednak okulary sprawdzają się poza profesjonalnymi wyścigami? Belgijski magazyn kolarski WielerVerhaal poddał model TRIYON praktycznemu testowi, a końcowa ocena jest bardzo pozytywna.
Redakcja wybrała do testu wyrazisty wariant TRIYON Pink Mirror. Choć różowy kolor od razu przyciąga uwagę, zdaniem autora nie jest przesadzony. Wręcz przeciwnie – dobrze wpisuje się w kolarski świat, w którym róż ma swoje stałe miejsce, od kultowej różowej koszulki Giro d’Italia po Marco Pantaniego.
Znacznie ważniejsze od designu jest jednak zachowanie okularów podczas jazdy. Według producenta TRIYON mają zapewniać niezmiennie wysoką jakość widzenia w różnych warunkach i właśnie to, zdaniem redakcji, potwierdziło się podczas testów. Przy przejściach z cienia do ostrego słońca, podczas wjazdu do tunelu, a także w ulewnym deszczu widzenie pozostawało naturalne i komfortowe. Soczewki XCvision High Contrast pozwalały dobrze rozpoznawać szczegóły nawierzchni bez nienaturalnego odwzorowania kolorów. Największa różnica była zauważalna na drogach, gdzie szybko przeplatały się odcinki nasłonecznione i zacienione – według testera oczy nie musiały nieustannie dostosowywać się do zmieniających się warunków.
Duża soczewka zapewnia jednocześnie bardzo szerokie pole widzenia. Krawędzie okularów podczas jazdy praktycznie znikają z pola widzenia, a autor recenzji zauważa nawet, że po kilku minutach niemal zapomniał, że ma je na sobie. Pozytywnie ocenia również brak zniekształceń w bocznych częściach soczewki, a podczas testów nie zauważył także nieprzyjemnych refleksów po jej wewnętrznej stronie.
